Pawłowski

muzyka, musik, musique, music

Płyta tygodnia! Monolake – Silence

Płytą tygodnia? Monolake“Silence”, czyli Robert Henke znowu eksploruje ciemne zakamarki techno. “Silence” zdecydowanie wyprzedza tegorocznego Redshape, którego chlupiący się w detroickim brzmieniu “The Dance Paradox” tak bardzo był polecany. A może po prostu wolę berlińskie brzmienie?

Berlin kontra Detroit? Jak wypadają?

Bookmark and Share

Filed under: Albumy , , , , , ,

Płyta tygodnia! The RAah Project – Score

Nie jest tak, żebym nie mam ochoty nic zmieniać albo że nie ma czego słuchać. Po prostu The RAah Project wymagają jeszcze większej rekomendacji, więc zostają na ten tydzień.

Jeśli jednak ktoś chciałby czegoś nowego, to niech sięgnie po świeżą epkę Animal Collective lub album Etienne’a Jaumeta “Night Music”.

Dla rzypomnienia: po recezję “Score” wystarczy jedynie kliknąć (klik), a żeby dowiedzieć się co nieco o australijskim duecie, trzeba kliknąć drugi raz (klik).

Bookmark and Share

Filed under: Aktualności, Płyta tygodnia! , , , , , , , , , , ,

Luciano – Tribute to the Sun (Cadenza)

Luciano – Tribute to the Sun (Cadenza, październik 2009)

Luciano - Tribute to the Sun

Czy minimal ma się dobrze?

Po ostatniej dwunastce Margaret Dygas mówię, że świetnie, ale kiedy słucham najnowszej płyty Luciena Nicoleta, to stwierdzam, że różnie. Czemu? Na “Tribute to the Sun” obok utworów z najwyższej półki znajdują się kawałki przeciętne albo nawet nudne (dwa ostatnie i utrzymany w stylu electro “Fran Left Home”).

Współzałożyciel wytwórni Cadenza, która wypuściła pamiętną epkę Villalobosa “Achso”, czerpie inspirację z muzyki latynoskiej czy też afrykańskiej i nakłada właściwe im elementy na house’owy bit. W otwierającym płytę utworze usłyszymy chór dzieciaków (skojarzenia ze wspomnianym wyżej szamanem minimalu będą uzasadnione), w “Sun, Day and Night” Luciano bez uderzeń stopki rozpisuje muzykę na wszelakie perkusjonalia, którym towarzyszy subtelny wokal, a “Hang for Bruno” stanowi na tym albumie przyjemną odmianę – brzdęka i wesoło podskakuje, wtórując dziwnemu metalowemu bębnowi, który słyszałem w lecie przed Tate Modern, gdzie zagnieździł się uliczny grajek, ale nie był to Nicolet.

Na “Tribute to the Sun” mamy dwa utwory wybijające się ponad resztę, a czasowo zajmują one ćwiartkę płyty. To “Celestial” i “Africa Sweat”. Pierwszy – prawdziwie wciągający natchnionym, niby kościelnym chórem oraz delikatnymi dzwonkami. W drugim główną rolę powierzono warstwie rytmicznej i afrykańskim zaśpiewom, pod którymi przyjemnie dźwięczą metaliczne struny; nadawałby się na muzyczne tło dla filmowego pościgu.

Gdybyśmy mieli oceniać minimal po ostatniej płycie Luciano, to naprawdę wyszłoby, że ma się on różnie, ale wiadomo przynajmniej, że ciągle powstają rzeczy warte uwagi, tyle że trzeba je wyłuskiwać spośród innych. Na “Tribute to the Sun” będą to dwa, trzy utwory.

Ocena: 6/10

MySpace
Discogs
Cadenza
mp3

Bookmark and Share

Filed under: Albumy, Recenzje , , , , , , , , ,

The RAah Project – Score (Summer Dawn)

The RAah Project – Score (Summer Dawn SD001, 2009)

To mi się podoba!

Ocena: 10/10

MySpace
Summer Dawn

Bookmark and Share

Filed under: Albumy, Recenzje , , , , , , , , , , , ,

Płyta tygodnia! The RAah Project – Score

Tym razem płyta tygodnia pewnie mogłaby zostać też płytą miesiąca. Album Score grupy The RAah Project bez trudności pokonałby konkurencję. Dawno nie słyszałem czegoś tak dobrego.

The RAah Project porusza się w luźno pojętej estetyce nu-jazz – luźno, bo mamy tu downtempo, hip-hop, soul i dubowe elementy i jeszcze wiele więcej, ale po co pisać, że na Score słychać IDM?

Utworom często towarzyszy wokal, czasem wspomagany przez chórki, tu i ówdzie usłyszymy big bandowy zgiełk albo orkiestrowe zagrywki wyciągnięte ze ścieżki dźwiękowej do starego Jamesa Bonda, przestrzenne smyczki, drum’n'bassową albo break-beatową motorykę perkusji, jednak najważniejszy w całym tym miszmaszu jest klimat. Panowie z The RAah Project tak umiejętnie sklejają gatunki w całość, że nic ze sobą się nie gryzie.

Zatem co? Mamy następców Jazzanovy, Big Bandu Herberta, Jaga Jazzist, Cinematic Orchestra?

Posłuchajcie co nieco, np. singlowego Will You Be There lub hiciarskiego Covered Up In Stars.

Za rekomendację trzeba podziękować Marcelemu Szpakowi, bo to on odkopał The RAah Project, także kliknijcie, zobaczcie, co myśli o płycie: pstryk.

Bookmark and Share

Filed under: Albumy, Płyta tygodnia! , , , , , , , , ,

The Mole – Muteklive 005

Dzisiaj wysypało podcastami z Mutka, ale warto o nich powiedzieć. Jedno z lepszych nagrań, dostępnych na stronie labelu wykonał szalony Colin de la Plante, tj. The Mole. Set został nagrany jeszcze przed wydaniem cenionego longplay’a As High As the Sky, ale już wtedy słychać było mole’owski, dziwnie transowy styl, który Mutek określa mianem spacey discotech.

Żeby zobaczyć, jakim zabawnym panem jest The Mole, polecam video wywiad nakręcony dla magazynu Electronic Beats, a set do ściągnięcia tutaj.

Bookmark and Share

Filed under: Podcast , , , , , , ,

Closer Musik – Muteklive 010

Kolejne cofnięcie się do początku wieku i znowu rarytas. Tym razem Matias Aguayo i Dirk Layers ze swoim wspólnym projektem Closer Musik. Set jest krótki, ale można zapoznać się z charakterystycznym brzmieniem duetu, które wywarło wpływ na późniejszą muzykę klubową. Nagranie pochodzi z 2001 roku, czyli z czasu przed wydaniem jedynego długogrającego dzieła Closer Musik: After Love. Link tutaj.

Bookmark and Share

Filed under: Podcast , , , , , , ,

Vladislav Delay – Muteklive 013

To prawdziwa smaczliwka. Kanadyjski label Mutek udostępnił na swojej stronie internetowej zapis koncertu, jaki w 2000 roku dał Vladislav Delay. Sasu Ripatti rozpoczynał wtedy swoją karierę, ale zdążył odnieść pierwsze sukcesy, czyli wydać Multilę, Entain oraz Animę. Tak koncertował prawie 10 lat temu: Vladislav Delay Live.

Bookmark and Share

Filed under: Podcast , , , , , ,

Vladislav Delay, Food, Eybrow – podcast i epka

Co nieco pisałem o tym na stronach Nowej Muzyki, więc nic już nie powiem, tylko podsunę linki. Poza tym trochę informacji można znaleźć na Arctic Circle Radio.

Podcast z muzyką Vladislava Delay’a, grupą Food i Eyebrow do ściągnięcia stąd: Arctic Circle Radio – podcast. Oprócz muzyki są też wywiady.

Darmowa epka Delay’a, Food i Eyebrow (po jednym utworze na artystę) tutaj: Arctic Circle Radio – Free EP.

Na deser teledysk do Toive z ostatniej płyty Delay’a.

Bookmark and Share

Filed under: Podcast , , , , , ,

Kode9 – Sinogrime Minimix

Na blogu Lwr End Spsm pojawił się krótki podcast z didżejskim miksem Steve’a Goodmana, znanego jako Kode9. Właściciel wytwórni Hyperdub, która dopiero obchodziła swoje piąte urodziny, zafascynowany stylem sinogrime nagrał w 2005 roku miks utworów zanurzonych w tej stylistyce.

Ale co to właściwie jest sinogrime?

Zatem sinogrime nie jest ani dubstepem, ani grimem. Jest raczej podgatunkiem tych dwu krewniaków, wyrasta na ich podłożu, a charakteryzują go dźwięki oraz melodie z dalekiego wschodu – takie połączenie Londynu z Szanghajem. Chyba najlepiej będzie zacytować Goodmana, który w wywiadzie dla Guardiana powiedział: Chinese-style plinky-plonk sounds… it was a bit sloppy, but it is fucking amazing music. Choć na dobrą sprawę nie wiadomo, czy sinogrime gdzieś tam kiedyś był i czy na pewno zaistniał. W każdym razie możemy tego posłuchać w krótkim miksie Kode’a 9. Listy utworów nie ma, ale all the tracks are Jammer/Wiley/Wookie/Wonder/Geeneus, but there were no track names on the Jammer whites. Link tutaj.

Na deser przypomnienie kapitalnego 9 Samurai:

Bookmark and Share

Filed under: Podcast , , , , ,